Muzeum Empress to sztuka ożywająca wokół ciebie!
Przedstawienie przed głównym występem jest magiczne – wszyscy tancerze, śpiewacy i artyści są obecni, by stworzyć fantastyczne ujęcia i zapewnić świetną zabawę!
Świetne napoje i posiłki, wszystko lśniło idealnie, a cała ekipa była gotowa zadbać o osoby niepełnosprawne – naprawdę imponujące!
Artyści na scenie należeli do najwyższej klasy Cirque du Soleil, a aktorzy, śpiewacy i tancerze intensywnie wchodzili w interakcję z całą publicznością!
Nie mogę się doczekać, aby wrócić i jeszcze raz obejrzeć to wspaniałe widowisko!
Niezwykle porywające: wykonawcy na najwyższym poziomie, piękny scenariusz i scenografia, muzyka z filmu. Wszystko po prostu rewelacyjne. Pieniądze dobrze wydane od początku do końca!
Rewelacyjne przedstawienie. Największe wrażenie zrobiły na mnie scenografia i atmosfera. Dźwięk i głosy były bez zarzutu. Podobało mi się połączenie starych i nowych utworów oraz sposób, w jaki budowano emocje.
Nie spodziewałem się jak wspaniale można zrealixować musical Luhrmanna. Niesamowita scenografia świetni aktorzy doskonale rozszerxona i wykonana lista piosenek rewelacyjny nastrój i choreografia. Polecam ten spektakl absolutnie każdemu.
Bardzo, bardzo udana impreza. Tak jakby prawdziwy zespół stał przed nami na scenie i występował w czasach swojej młodości. Dzięki egzekwowaniu zakazu filmowania mogliśmy cieszyć się tym wydarzeniem bez żadnych zakłóceń.
Ponadto sala koncertowa jest rewelacyjna na tego rodzaju koncert.
Sama budowla ABBA Arena robi ogromne wrażenie.
Wchodząc do środka, zanurza się w niepowtarzalnej atmosferze.
Spektakl to niezapomniane przeżycie, a cała publiczność dopełniła tę imprezę.
Nie byliśmy wcześniej w teatrze Gillian Lynne – układ sali był dobry, a widok z naszych miejsc był tylko nieznacznie ograniczony (o czym wiedzieliśmy już przy rezerwacji).
Spektakl był znakomity, a lalkarstwo – fantastyczne. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem oprawy scenicznej i gry aktorów.
Jesteśmy parą dorosłych, ale muszę przyznać, że spektakl wydawał się bardzo przyjazny dla rodzin – młodszym widzom oferowano poduszki podnoszące.
Zarezerwowaliśmy bilety na to przedstawienie raczej spontanicznie, a okazało się ono największą atrakcją naszego weekendu. Bardzo się cieszę, że udało mi się zobaczyć „Totoro” na scenie, zanim spektakl zejdzie z afisza na początku 2027 roku. Lalkarstwo było mistrzowskie, a każdy szczegół był idealnie „kawaii” – uroniłam wiele łez radości.