Wraz z żoną bardzo nam się podobało przedstawienie „Moulin Rouge” w Piccadilly Theatre. To było wspaniałe, imponujące i poruszające widowisko. Muzyka, efekty wizualne oraz talent i umiejętności aktorów były niesamowite. Co więcej, po spektaklu, jako miłą niespodziankę, mieliśmy okazję spotkać się z aktorami, zrobić sobie zdjęcia i zdobyć autografy. Zdecydowanie polecamy wszystkim skorzystanie z tej okazji – to świetny sposób na spędzenie cudownego wieczoru.
Wszystko zaczyna się od pierwszego kroku – od ujrzenia świateł Moulin Rouge przed teatrem, wejścia do środka i zajęcia miejsca w tym spektakularnym miejscu. A potem narasta oczekiwanie, aż zabrzmi pierwsza piosenka i rozpocznie się Twoja podróż w świat magii paryskiego Moulin Rouge… i cóż to była za podróż! Jak opisać to uczucie, gdy czujesz, że jesteś gotów wskoczyć na scenę wraz z aktorami, śpiewać razem z nimi i stać się częścią ich zespołu? A potem zakochanie się w nich i poczucie, że miłość jest naprawdę jak tlen! Nie da się tego opisać, ale na pewno się to czuje. Cieszę się, że mogliśmy poczuć i przeżyć jedną niezapomnianą historię miłosną oraz spędzić czas z najbardziej zabawną grupą ludzi, którzy zabrali nas w tę podróż.
PS zdjęcie jest zrobione aparatem analogowym, bo tak jak historia Moulin Rouge, nigdy się nie starzeje
Spektakl „Come Alive!” naprawdę mi się spodobał! Niesamowita atmosfera, oszałamiająca scenografia, wspaniałe występy i czysta magia od początku do końca.
Wszystko było fantastyczne – to była prawdziwa dawka życia, radości i entuzjazmu.
To była godzina i 40 minut czystej magii, mnóstwa kolorów, świateł i dźwięków.
Cudowne głosy, imponujące ciała i niesamowita energia.
Wyrwałem się z rzeczywistości pełnej konfliktów, wojen i przemocy, by przenieść się do świata możliwości, fantazji i wielkiej miłości do sztuki.
Było warte każdego wydanego centa.
Gratulacje dla wszystkich zaangażowanych w to piękne ludzkie widowisko
Całe przedstawienie było niesamowite, bardzo mi się podobało. Kiedy tam byliśmy, na dworze było 33 stopnie, a w środku temperatura była świetnie utrzymana. Ceny biletów trochę przesadzone, ale spektakl był fantastyczny.
Udoskonalili sztukę, która wcześniej praktycznie nie istniała. Spektakl zapierał dech w piersiach, a efekty specjalne były oszałamiające. Iluzja stworzona przez ABBAtary działała tak dobrze, że czuliśmy się, jakbyśmy oglądali pierwsze seanse kinowe, podczas których ludzie wpadali w panikę i musieli uciekać przed pociągiem, który wydawał im się zbliżać.
To naprawdę niezwykłe przedstawienie, które przerosło moje najśmielsze oczekiwania i wywarło na mnie ogromne wrażenie. Aktorzy na scenie są fenomenalni – umiejętnie wciągają nas w fabułę i swoją grą wywołują silne emocje.
Było naprawdę świetnie. Zaskoczyło mnie, jak wiele dzieci tam było i jak bardzo im się podobało. Ich gra przypominała połączenie kiepskich prób – jakby to było przeklęte.